Dom z betonu

Betonowa, geometryczna bryła na tle błękitnego nieba zachwyca surowością, prostotą i nowoczesnością. Szkoda, że takie domy są nadal rzadkością.

Beton to słowo klucz tego projektu. To piękne, surowe tworzywo znajdziemy zarówno na fasadach domu, jak i we wnętrzu. Prosta. geometryczna bryła nawiązuje do modernistycznych projektów. Jedak od razu widzimy, że mamy do czynienia z architekturą XXI wieku. Ogromne przeszklenia, odważna kreska i zestawienie betonu z drewnem świadczą o kunszcie i talencie architektów ze studia Matt Gibson Architecture and Design, którzy stoją za tym projektem.


tekst: Anna Apps, zdjęcia: Derek Swalwell, projekt: Matt Gibson Architecture and Design

NA TARASIE

Jak już na pewno zgadliście, że ten betonowy dom nie został wybudowany ani w Polsce, ani w Europie. Tym razem zabraliśmy Was znacznie dalej - do Australii. To właśnie tutaj, na przedmieściach Melbourne odkryliśmy piękną architekturę i stylowe wnętrza, którymi się zachwyciliśmy. Ciepły klimat sprawia, że taras i ogród są dla Australijczyków tak samo ważne, jak wnętrza. Dlatego tak dużą wagę przywiązuje się do ich wykończenia. W tym wypadku wyjście na dwór usytuowane zostało przy części dziennej. Wystarczy rozsunąć ogromne drzwi typu patio-doors, aby połączyć obie przestrzenie. Na tarasie ustawiono wygodne meble - ogromne łóżko, rozłożyste fotele, niskie stoliki. Nie zabrakło designerskich akcentów, tj. fotel Diamond marki Knoll, zaprojektowany przez Harry’ego Bertoia w 1952. Taras i obrzeża basenu wykonano oczywiście z metalu, jednak nie zabrakło tu także innych materiałów. Zadaszenie tarasu, część zewnętrznych ścian domu i niektóre meble wykonano z drewna, zaś górna część fasady i ścieżki w ogrodzie są kamienne.

LEKKOŚĆ FORMY
Wnętrze domu zachwyca lekkością i przestronnością. Otwarta przestrzenie funkcjonalnie połączone ze sobą siecią przejść czy korytarzy są nowoczesne, a jednocześnie ciepłe i przytulne. Najciekawsze rozwiązania zastosowano w salonie. Wysokość ponad pięciu metrów otworzyła przed projektantami worek pomysłów i możliwości, których nie dają standardowe projekty. Dzięki dwóm rzędom ogromnych okien całe pomieszczenie jest niezwykle widne. Wrażenie to potęguje wszechobecna biel. Wszystkie ściany, z wyjątkiem nośnej z kominkiem pomalowano na subtelny odcień off-white. Na podłodze zastosowano polerowany beton, który tworzy stylistyczne połączenie pomiędzy bryła i wnętrzem domu. Zazwyczaj tak wysokie, widne i nowoczesne przestrzenie są chłodne, jednak tutaj całość ocieplono wyłożonym drewnem sufitem i meblami. Uczucie przytulności osiągnięto dodając odpowiednie faktury tkanin w ciepłych odcieniach szarości i beżu.

MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ
W przypadku wnętrza tego domu wyraźnie widać, że mniej znaczy więcej. Nie znajdziemy tu bibelotów, ozdób czy złoceń, jednak całość zachwyca nas swoją prostotą i klasą. Najlepszym przykładem prostoty formy jest kuchnia. Betonowa wyspa służąca jako kącik śniadaniowy i ciemna, grafitowa ściana szafek z pięknym, panoramicznym oknem po środku.

PRYWATNA OAZA LUKSUSU
Sypialnię gospodarzy także urządzono w nowoczesnym stylu. Jednak tutaj architekci pozwolili sobie na odrobinę luksusu. Ścianę za wezgłowiem łóżka obito skórą, dzięki czemu pomieszczenie jest przytulne. Ciepły odcień skóry zestawiono z ciemnymi szarościami. Podobny grafitowy odcień odnajdziemy w łazience, tutaj towarzyszy mu biel.

KTO ZA TYM STOI
Matt Gibson Architecture and Design

Australijska pracownia architektury, wystroju wnętrz i krajobrazu. W ostatnich latach studio zyskało na rodzimym rynku status jednej z najlepszych firm projektowych. Matt Gibson Architecture and Design ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród i wyróżnień. Międzynarodowe uznanie zyskały nowatorskie projekty pracowni, w których obok nowoczesności znalazło się miejsce na funkcjonalność i styl.