Z widokiem na Tamizę

Ten dwupoziomowy penthouse w sercu Londynu jest uosobieniem luksusu w nowoczesnym wydaniu. Ma nie tylko pięknie zaaranżowane wnętrze czy designerskie meble, ale także wspaniałą lokalizację i cudowny widok na Tamizę.

Ten piękny apartament zajmuje dwa ostatnie piętra nowoczesnego wieżowca w centrum Londynu. Jeszcze kilka miesięcy temu ogromna powierzchnia ponad 240-metrów była podzielona na wiele małych pomieszczeń. Trudno w to uwierzyć, ale w latach 90-tych XX wieku otwarte przestrzenie nie były popularne, nawet w luksusowych inwestycjach. Nowi właściciele chcieli przearanżować przestrzeń i maksymalnie wykorzystać potencjał lokalizacji - piękny widok na Tamizę i Tower Bridghe. Projekt powierzyli pracowni FORM studio.

tekst: Anna Apps, zdjęcia: Bruce Hemming, projekt: FORM studio

DOBRA ZMIANA
Kiedy architekci po raz pierwszy weszli do penthouse zachwycili się widokami na rzekę, przestraszył ich niefunkcjonalny podział obu poziomów na wiele mniejszych pokoi. Od razu wiedzieli, że przestrzeń trzeba otworzyć. - Zrozumieliśmy też jak bardzo zmieniła się stylistyka i oczekiwania klientów, a także nasze podejście do projektowania. Mieszkanie, które wydawało się szczytem luksusu pod koniec lat 90. XX wieku odebraliśmy jako niefunkcjonalne i trącące myszką. Na szczęści udało się mu przywrócić dawny blask i przenieść jego wystrój w XXI wiek - mówią architekci.

NA DWÓCH POZIOMACH
Architekci zaproponowali nietypowe rozwiązanie, które przypadło do gustu gospodarzom. Na dolnym poziomie zaplanowano część prywatną - 3 sypialnie, łazienki oraz garderoby. Zaś otwarta część dzienna znajduje się na górnej kondygnacji. Projektanci zdecydowali się na taki podział przestrzenie ze względów funkcjonalnych. Na ostatnim piętrze znajduje się bowiem duży taras, który jest dziś naturalnym przedłużeniem salonu. To właśnie odwrócenie funkcji góry i dołu pozwoliło na pełne wykorzystanie potencjału apartamentu.

SALON Z WIDOKIEM
Znajdująca się na górnej kondygnacji część dzienna to otwarta kuchnia, jadalnia, salon oraz miejsce do pracy. - Nie można też zapominać o tarasie, który stanowi naturalne przedłużenie wnętrza - podkreślają projektanci. Dzięki niewielkiej różnicy poziomów poszczególne strefy f zostały od siebie funkcjonalnie oddzielone, bez konieczności stawiania niskich ścianek czy przepierzeń. Główną ozdobą salonu jest ogromna, podświetlana sofa, która ma długość ponad pięciu metrów. Towarzyszą jej dwa wygodnie fotele, mające tak jak ona rozmiar XXL. Dzięki podwyższeniu strefy wypoczynkowej okna w salonie sięgają od podłogi do sufitu. Naprzeciwko ogromnych przeszkleń i wyjścia na taras, na drugim końcu podwyższonej części strefy dziennej umiejscowiono kuchnię. Jasne szafki i nowoczesny design wyspy sprawiają, że wtapia się ona w przestrzeń i nie odciąga uwagi od salonu i pięknych widoków. Między strefą relaksu, a kuchnią zaplanowano jadalnię. Tutaj pierwsze skrzypce gra ogromny drewniany stół, który z łatwością pomieści nawet 12 osób.

LONDYN U STÓP
Najbardziej reprezentacyjnym pomieszczeniem dolnego poziomu jest oczywiście sypialnia gospodarzy. Ogromne przeszklenia zapewniają zapierające dech w piersiach widoki. Budząc się tu mamy cały Londyn u stóp. Ciekawym meblem jest okrągła, obracająca się sofa marki Citterio. - Wybraliśmy model obrotowy, bo dzięki temu gospodarze mogą podziwiać panoramiczny widok na Londyn, który stąd wydaje się tak piękny, jak na obrazach Canaletta - śmieją się architekci. Na tym piętrze znajdują się jeszcze dwie sypialnia, każda z nich ma własną łazienkę i garderobę. Stylistyka apartamentu jest spokojna i elegancka, a jednocześnie nowoczesna. Neutralne kolory, szarości, drewno i kamień nadają temu wnętrzu spokój i harmonię.


KTO ZA TYM STOI
FORM STUDIO 
www.formstudio.co.uk
Stworzona przez Macloma Cratyona i Jeremy’ego Lingarda pracownia architektoniczna. Projektanci z londyńskiej Form Studio uważają, że we wnętrzach warto stosować naturalne materiały, tak aby tworzyć przestrzeń, która jest harmonijna, przyjazna i prosta. Architektura jest dla nich siłą sprawczą, dzięki której można przekształcać przestrzeń i budować lepszą jakoś życia.